Zapraszam na post z udziałem morsko-zielonego Ruby Wing, lakieru solarnego, na który wydałam jak dla mnie majątek :D ale... jaram się jak głupia :) :P
Wyszło słonko i pomyślałam, że najwyższa pora przetestować to cudo.
Tak prezentuje się solo wewnątrz pomieszczenia w sztucznym oraz dziennym świetle.
Tak prezentuje się zdobienie
A tak lakier prezentuje się w słońcu. Choć przy większych promieniach jest jeszcze bardziej szary.
Nie wiem tylko co się stało z moimi skórkami w ciągu paru godzin :D A zdjęcie robione przy samochodzie jak tylko udało mi się złapać kilka promieni :)
Użyłam:
- zielony Ruby Wing Eternal
- metaliczna zieleń do stempli Golden Rose Rich Color nr 110
- top Seche Vite (krople również)
- płytka JQ-10



















