Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sophin 344. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sophin 344. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 sierpnia 2016

Kolibry na watercolor

Witajcie!

Przybywam z kolejnym watercolor. Powtórzę się - uwielbiam ten efekt!
Pokażę Wam w dwóch wersjach - pstrokatej i lekko stonowanej, bo dziś przemalowałam na jeden kolor. Zostawiłam tylko po dwa paznokcie z akcentem :)

Taaaaadaaaaam! :)






Użyłam:
  • jasna baza Sophin silk nr 356
  • różowy do stempli Konad
  • czarny do stempli Golden Rose Rich Color nr 35
  • płytka Bundle Monster S155
  • farbki akrylowe
  • łososiowy z ostatniego zdjecia Sophin 344
  • top Seche Vite





Poza tym patrzcie co ostatnio zakupiłam. Tak niewiele mi potrzeba do szczęścia :)



A na koniec trochę prywaty. Muszę się pochwalić, że dołączyłam do grona Narzeczonych
i jestem prze szczęśliwa <3 <3 <3
W ten weekend dostałam takie ciasteczko z wróżbą, ale jestem takim tumanem, że po otworzeniu powiedziałam "Hmm... Nie pasuje do mnie ta wróżba, zobacz co jest w Twoim" :) 






sobota, 30 kwietnia 2016

Nowy Jork nad ranem?!

Czeeeeść!

Jest mnie coraz mniej i trochę tęsknię...

Dzisiejszy post jest z zaległym zdobieniem. Są to zwyczajne stemplowe wieżowce na trójkolorowym gradiencie. Mnie niezbyt zadowala końcowy efekt, ale zapraszam do oglądania :)






Użyłam: 
  • żółty MOOV Agatha
  • niebieski Golden Rose Rich Color nr 62
  • granat Sally Hansen Complete Salon Manicure 855 So-nata Problem
  • czarny do stempli Golden Rose Rich Color nr 35
  • srebrny glitter Vipera Belcanto OOFY-WHISK 129
  • płytka Bundle Monster 414
  • top Seche Vite



Na koniec mały bonusik, który według mnie nie zasłużył na odrębnego posta. 

Włoska pizza voilà :D




Użyłam:

  • brzoskwiniowy Sophin nr 344
  • farbki akrylowe
  • top Seche Vite



czwartek, 11 lutego 2016

Delikatne wiosenne już mani z Sophin 344

Cześć!

Przybywam dziś ze spóźnionym obiecanym zdobieniem. Nie mam w tym tygodniu czasu nawet na to, by zaglądać na Wasze blogi. Chlip, chlip... Obiecuję to nadrobić :*

Przedstawiam trzeci już lakier z mojej kolekcji Sophin. Wybrałam kolor coś na pograniczu brzoskwini i łososia. Według mnie prezentuje się bardzo ładnie, choć jest to kolorek bardziej z tych słoneczno - wakacyjnych :) Na pewno będę go wtedy częściej używać.

Od razu mówię, że jakość jest równie dobra jak pozostałych lakierów  Sophin.  Z tym, że do malowania trzeba się nieco bardziej przyłożyć, by nie było żadnych smug. Ja sobie porodziłam nakładając dwie warstwy lakieru.



 Początkowo powstał u mnie delikatny kolorowy french




A po dwóch dniach postanowiłam go ozdobić






 Od firmy Cosmo Art otrzymałam w zestawie gellac top, którym pokryłam również to zdobienie. 
Z czystym sumieniem mogę wszystkim go polecić. Schnie ekspresowo, tworzy idealnie gładkie paznokcie i dobrze się trzyma. Czego chcieć więcej :)



Użyłam:

  • baza essie help me grow
  • łososiowy Sophin nr 344 z serii Vinyl
  • naklejki wygrane w konkursie Bajszer
  • top Sophin UV Gellac



Serdecznie dziękuję za możliwość testowania lakierów Sophin